Kwintesencja jesieni

komentarze Brak komentarzy

Co roku zakochuję się w niej na nowo i na niezbyt długo. Najpiękniejsza jest wtedy, kiedy niebo jest niebieskie, a z drzew nie spadną jeszcze wszystkie liście. Jest ciepło i to jest takie kojące, przytulające ciepło. Można wyciągnąć z szafy ulubiony sweter i ustawić gdzieniegdzie kilka dyń, uczuc. Pierwsze zgrzyty pojawiają się wraz z coraz krótszym i chłodniejszym dniem, deszczem wpadającym za kołnierz i wiatrem, który chce porwać parasolkę. Myśl, że chyba czas się pożegnać pojawia się gdzieś na początku listopada, a im bliżej grudnia, tym więcej pewności, że jesień była miłością tylko na chwilę...

kruszonka

 

 

 

 

 

Nowa filiżanka to zawsze nowa inspiracja. Tym razem posłużyła jako podstawka na ciasto i pozowała w jesiennym ogrodzie. Jest marki Loveramics i to już druga moja filiżanka tej marki. Są kolorowe, pozytywne i pasują do wszystkiego, a picie z nich kawy to czysta przyjemność.

filiżanka w kwiatach
dynie glamour

 

Uwielbiam te beczułki. Te złote podpatrzyłam w jesiennym numerze Weranda Country.

dynie ozdobne
zupa dyniowa

 

Jesień bez zupy dyniowej? No way!

zupa dyniowa z imbirem

Dodaj komentarz