Fotografia kulinarna ma w ostatnich latach swoje 5 minut. Zdjęcia potraw, czy to przygotowanych samodzielnie w domu, czy zamawianych w restauracjach nie są mniej popularne, niż te z tradycyjnych foto dziedzin. I tak jak w każdej innej tak i tutaj są różne style, trendy, różne podejścia do fotografowania. Czasami potrawa jest jedynym elementem zdjęcia, czasami mamy do czynienia z niemal barokowym przepychem. Wszystko jest kwestią gustu i wrażliwości fotografa. Najbliższe mi są ujęcia naturalne, które zdają się mówić "...voilà, gotowe, można zabierać się do jedzenia".